Dziennik Gazeta Prawana logo

W Urugwaju giną piłkarze

22 listopada 2010, 21:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siedemnastoletni piłkarz z trzecioligowego klubu Cerro z Urugwaju został śmiertelnie pchnięty nożem po tym, jak wyszedł ze stadionu po meczu swojej drużyny.

Nastolatek, którego personaliów nie ujawniono, nie zagrał w sobotnim spotkaniu z Palomar z powodu zawieszenia. Po wyjściu ze stadionu stał się obiektem ataku rozwścieczonego psuedokibica. Nożownik zaatakował kilka osób, w tym 17-letniego zawodnika Cerro.

Piłkarz zmarł w niedzielę w nocy w szpitalu. Policja zatrzymała 31-letniego mężczyznę podejrzanego o napad. Aresztowany brał udział w zamieszkach z udziałem rywalizujących grup kibiców. Według agencji Reuters napastnik znajduje się w ciężkim stanie.

To drugi śmiertelny przypadek w Urugwaju w ciągu minionego miesiąca. Na początku listopada w wyniku rany postrzałowej zginął kibic - do zamieszek doszło wówczas podczas meczu drugiej ligi w Canelones niedaleko stolicy kraju, Montevideo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj