To był dramat. Podczas meczu dwóch młodych piłkarzy wpadło na siebie. W efekcie jeden z nich doznał koszmarnej kontuzji. Jego noga złamała się jak zapałka.
Wszyscy mamy jeszcze w pamięci widok złamanej nogi Marcina Wasilewskiego. Podobnie fatalny uraz przydarzył się młodemu piłkarzowi Górnika Zabrze.
W meczu juniorów z Unią Racibórz na nogę Tomasza Harynka spadł interweniujący bramkarz. Efekt tego starcia był koszmarny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane
Zobacz