Trener Wisły Kraków, Robert Maaskant na co dzień nie pije alkoholu. Ma
zamiar jednak zrobić wyjątek od tej zasady. "Obiecałem właścicielowi
klubu, że jeśli zdobędziemy mistrzostwo, napiję się z nim wódki" -
wyjaśnił na łamach jednej z holenderskich gazet.
"Nie przepadam za mocnymi alkoholami, ale dla szefa zrobię wyjątek i napiję się z nim, świętując tytuł dla Wisły" - stwierdził Maaskant, który ostatnio dzięki dobrej grze swojego zespołu został zaproszony na spotkanie z wycofanym zazwyczaj z działalności klubu Bogusławem Cupiałem.
Holender wie, że w Krakowie nie wystarczą same zwycięstwa, by właściciel był zadowolony. "Tu jest trochę jak w Ajaksie Amsterdam: musimy wygrywać, ale liczy się też styl. Już teraz mamy silny zespół, ale aby osiągnąć dobry wynik w pucharach, musimy dokonać wzmocnień" - przyznał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane