Ta ilość stawia nas obecnie na pierwszym miejscu w Europie, jeśli chodzi o budowę nowych stadionów. Nigdy w naszej historii nie mieliśmy takiego boomu.

W ogólnej liczbie zbudowanych lub zmodernizowanych obiektów przodują areny piłkarskie, ale jest też kilka żużlowych i jedna, przeznaczona do gry w rugby. Największa inwestycja to oczywiście Stadion Narodowy. Lecz powstaje także dużo małych boisk z trybunami na 2 - 3 tys. osób.

Reklama

Źródła finansowania to budżet centralny, samorządowy i środki unijne. Władze lokalne widzą w obiektach sportowych namacalne dowody ich skuteczności i działalności na rzecz społeczeństwa.

Ponoć nadrabiamy zapóźnienia sprzed lat, ale czy rzeczywiście taka duża ilość sportowych aren jest nam potrzebna, zwłaszcza w kontekście ostatnich wydarzeń w Bydgoszczy - zastanawia się "Rzeczpospolita".