Dziennik Gazeta Prawana logo

Boniek: Trafiliśmy do "zdradzieckiej" grupy

30 lipca 2011, 22:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Boniek: Trafiliśmy do "zdradzieckiej" grupy
Newspix
Były znakomity piłkarz Zbigniew Boniek uważa, że Polska trafiła do "zdradzieckiej" i wyrównanej grupy eliminacji mistrzostw świata 2014 w Brazylii. Rywalami biało-czerwonych będą: Anglia, Czarnogóra, Ukraina, Mołdawia i San Marino.

Losowanie odbyło się w sobotę w Rio de Janeiro. Biało-czerwoni, którzy byli przydzieleni do czwartego koszyka, trafili do grupy H.

"Uważam naszą grupę za +zdradziecką+, ponieważ można się pomylić. Jesteśmy narodem, który szybko wpada w euforię. Wiele osób zapewne potraktuje Czarnogórę jako bardzo łatwego rywala. Ukraina chyba też nie będzie przeceniana, choćby dlatego, że w eliminacjach MŚ 2002 poradziła sobie z nią kadra Jerzego Engela. To może być jednak złudne, tak naprawdę nasza grupa jest bardzo wyrównana. Oczywiście z wyjątkiem San Marino, które przegra zapewne wszystkie mecze" - powiedział PAP Zbigniew Boniek.

"Zdecydowanym faworytem jest Anglia. Nasze ewentualne zwycięstwo w tej grupie będzie cudem, ale na pewno mamy szansę walki o drugą lokatę. Ze wszystkich rywali chyba najlepiej rozpracowaną mamy Mołdawię. Powiem pół żartem, że nawet nie trzeba jej oglądać w akcji, ponieważ często gramy z tym zespołem towarzyskie mecze w czasie zimowej przerwy. To takie nasze sparingowe koło ratunkowe, zresztą podobnie oni mogą określić reprezentację Polski" - przypomniał były zawodnik Widzewa Łódź, Juventusu Turyn i Romy.

W eliminacjach MŚ 53 zespoły ze Starego Kontynentu będą walczyć o 13 miejsc na mundialu. Drużyny zostały rozlosowane do dziewięciu grup - ośmiu sześciozespołowych i jednej pięciozespołowej.

"Pamiętajmy, że byliśmy przydzieleni do czwartego koszyka. W tej sytuacji trudno liczyć na łatwych rywali. W sumie uważam jednak, że nie ma sensu podniecać się tym losowaniem. Za niespełna rok mamy znacznie ważniejszą imprezę i na razie tylko na niej musimy się skupiać. Teraz nawet nie wiadomo, w jakim składzie zagramy po Euro 2012 i... pod czyją wodzą. Przecież w przypadku najgorszego scenariusza możemy nie poradzić sobie w mistrzostwach Europy i wówczas posada obecnego selekcjonera będzie zagrożona. Dlatego uważam sobotnie losowanie głównie za ciekawostkę, fakt statystyczny. Na razie nic więcej" - podkreślił Boniek.

Eliminacje potrwają od 7 września 2012 do 15 października 2013 roku. Do turnieju finałowego bezpośrednio awansują zwycięzcy grup, a osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc zagra w barażach (15 i 19 listopada 2013). Ich zwycięzcy także zapewnią sobie miejsce w MŚ. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj