Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskiemu piłkarzowi grozi kara za każde słowo na Facebooku

18 października 2011, 11:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polskiemu piłkarzowi grozi kara za każde słowo na Facebooku
Shutterstock
Tysiąc funtów kary za każde słowo na portalach społecznościowych dotyczące klubu, kolegów z drużyny bądź kibiców - taką zasadę wprowadził nowy szkoleniowiec piłkarzy drugoligowego angielskiego klubu Nottigham Forest Steve Cotterill.

Podobne reguły obowiązywały także w FC Portsmouth, gdzie wcześniej pracował ten trener. "I nikt kary nie zapłacił. Jeśli kogoś stać, by za jakiś elaborat zapłacić np. 20 tysięcy funtów, to jego sprawa. Ale przypuszczam, że gdy raz zapłaci, to przejdzie mu ochota do pisania" - powiedział Cotterill.

Kary uniknie jeszcze Ishamel Miller. Po sobotniej porażce z Coventry City w odpowiedzi na krytykę ze strony fanów, użył 21 słów, w tym zwrotu powszechnie uważanego za obraźliwy. "Zasady obowiązują od poniedziałku, więc jemu się upiekło, ale więcej takich zachowań nie będę tolerował" - przyznał trener.

Piłkarzem Nottingham Forest jest Radosław Majewski. W tym sezonie drużyna spisuje się słabo i po 11 kolejkach plasuje się na 23., przedostatnim, miejscu w tabeli drugiej ligi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj