Dziennik Gazeta Prawana logo

Tevez wyjaśnia, dlaczego nie wszedł na boisko

21 października 2011, 20:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Manchester City zaakceptował tłumaczenie Argentyńczyka Carlosa Teveza i złagodził postawione mu zarzuty. Piłkarz, przeciwko któremu toczy się obecnie wewnętrzne postępowanie dyscyplinarne, odpowie za odmowę ponownej rozgrzewki, a nie wyjścia na boisko.

Nieporozumienie na linii Manchester City - Tevez spowodowane zostało sytuacją, do której doszło 27 września podczas wyjazdowego meczu Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium (0:2). Trener angielskiej drużyny Roberto Mancini, przy stanie 0:2, chciał wpuścić na boisko Argentyńczyka, aby ratować wynik. Ostatecznie na murawie pojawił się Holender Nigel De Jong, a włoski menedżer oskarżył Teveza o odmowę wejścia na plac gry.

Były zawodnik m.in. Manchesteru United i Boca Juniors Buenos Aires nie zgodził się jednak z tymi zarzutami, tłumacząc, że zaszło nieporozumienie. "Odbyłem rozgrzewkę i byłem gotowy do gry. Nigdy nie odmówiłem wejścia na murawę" - powiedział o zaistniałej sytuacji. Mimo takiego tłumaczenia, dzień po meczu w Monachium klub zawiesił zawodnika na dwa tygodnie i wszczął przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne.

W piątek kierownictwo City zmieniło stanowisko, akceptując tłumaczenie Argentyńczyka i łagodząc postawione mu zarzuty. Nie oznacza to jednak, że piłkarza ominą konsekwencje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj