Obrońca piłkarskiej
reprezentacji Polski Kamil Glik, strzelec samobójczego gola w
towarzyskim meczu z Urugwajem w Gdańsku (1:3), przyznał, że on
i koledzy z drużyny dostali od przeciwników lekcję pokory.
- dodał Glik.
24-letni środkowy obrońca zapewnił, że biało-czerwoni zwycięskim akcentem zamierzali zakończyć mijający rok.
- ocenił reprezentant Polski.
Były piłkarz Piasta Gliwice podkreślił, że zwycięstwo Urugwaju było jak najbardziej zasłużone. - podsumował Kamil Glik.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|