Kosecki sam w przeszłości był piłkarzem Legii. Obecnie jest posłem Platformy Obywatelskiej i wiceprezesem PZPN. W barwach stołecznego klubu gra jego syn - Jakub, któremu decyzja UEFA odebrała szansę gry w Lidze Mistrzów. . - mówił na antenie TOK FM zbulwersowany Kosecki.
Poseł PO przyznaje, że Legia popełniła błąd. Oczywiście, wina Legii nie podlega dyskusji. Ale zastanawiam się, dlaczego my, Polacy, ciągle dostajemy po głowie? Przy zielonym stoliku eliminuje się drużynę, która wyrzuciła Celtic bez najmniejszego problemu. Szkoci powinni honorowo wycofać się z rozgrywek, ale wiadomo, że tak nie zrobią, to są wielkie pieniądze - zauważył.
Klub z Warszawy mimo iż w sportowej rywalizacji wygrał z Celtikiem 6:1, to nie zagra w IV rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Klub został ukarany walkowerem po tym jak w rewanżowym spotkaniu na ostatnie pięć minut meczu na boisku pojawił się Bartosz Bereszyński, który nie był uprawniony do gry. Jednak jak się okazuje nawet, gdyby obrońca Legii nie pojawił się na boisku, to i tak klub ze stolicy zostałby ukarany. Zawodnik nie mógł się znaleźć się w 18-stce piłkarzy wpisanych do protokołu. Nawet jego siedzenie na ławce oznaczało bowiem walkower.