Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent FIFA zadzwonił do 80-letniej kobiety, która uratowała mu życie

4 marca 2016, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gianni Infantino
Gianni Infantino/PAP/EPA
Nowy prezydent Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej Gianni Infantino, który przyznał, że jako noworodek przeżył tylko dzięki transfuzji krwi, rozmawiał przez telefon z dawczynią, obecnie 80-letnią Serbką z Belgradu. Kontakt umożliwiło mu śledztwo dziennikarskie.

Dziennikarze szwajcarskiego dziennika "Blick", którzy jako pierwsi napisali o problemach zdrowotnych Infantino, dotarli do Milicy Mucalicy, która była jedną z dawczyń rzadkiej grupy krwi (Rh 0) dla urodzonego jako wcześniaka przyszłego szefa FIFA.

Drugi dawca pochodził z Wielkiej Brytanii. Obydwoje oddali po pół litra najcenniejszego płynu, który samolotem został przywieziony do Zurychu, a następnie trafił do szpitala gdzie znajdował się mały Gianni.

Infantino przyznał, że 20 lat temu próbował ustalić tożsamości i miejsce zamieszkania dawców, ale nie udało mu się to. Teraz rozmawiał telefonicznie z Mucalicą i zaprosił ją do Zurychu.

O sytuacji sprzed blisko 46 lat (Szwajcar włoskiego pochodzenia urodził się 23 marca 1970 r.) i poszukiwaniach krwi przez Czerwony Krzyż pisały ówczesne gazety, w tym właśnie "Blick".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj