Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski: Boniek i PZPN zadbają, by atmosfera na meczu Lech - Legia była, jak na finale Ligi Mistrzów

29 kwietnia 2016, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Stadion Narodowy w Warszawie
Stadion Narodowy w Warszawie/Shutterstock
Prezes PZPN Zbigniew Boniek powiedział przed decydującym meczem Pucharu Polski, że federacja uczyniła wszystko, aby piłkarze i kibice czuli się jak na finale Ligi Mistrzów. Na PGE Narodowym w Warszawie broniąca trofeum Legia zagra w poniedziałek z Lechem Poznań.

Podniesienie rangi Pucharu Polski to od kilku lat jeden z celów PZPN. Mają temu służyć m.in. uroczyste ceremonie losowania drabinki turniejowej, zwiększenie puli nagród i przede wszystkim organizacja finału. W tym roku - po raz trzeci z rzędu - odbędzie się na największym stadionie w kraju.

- powiedział Zbigniew Boniek.

Skład tegorocznego finału jest identyczny jak rok temu. Wówczas Legia wygrała z Lechem 2:1. Kto będzie górą w poniedziałek?

- przypomniał.

Starcia Legii z Lechem w ostatnich sezonach elektryzowały piłkarską Polskę. Warszawski zespół wygrał ekstraklasę w 2014 roku (przed Lechem) i jest bliski wywalczenia tytułu teraz, a Lech to ubiegłoroczny mistrz Polski (Legia była druga).

- podkreślił 80-krotny reprezentant Polski.

Finał Legii z Lechem to również wyzwanie dla służb porządkowych, biorąc pod uwagę antagonizmy między kibicami obu klubów. W ubiegłym roku obyło się bez ekscesów. PZPN ma nadzieję, że tym razem będzie podobnie.

- zaznaczył prezes.

Tegoroczny finał poprowadzi międzynarodowy arbiter Szymon Marciniak z Płocka.

Postawiliśmy na teoretycznie najlepszych sędziów, jakich można wybrać w Polsce. Wzięliśmy tę szóstkę, która jedzie na mistrzostwa Europy. Zapytaliśmy kluby, ponieważ jeden z sędziów bocznych - Tomasz Listkiewicz - jest z Warszawy i mogliśmy jednego wymienić. Odpowiedziały, że absolutnie im to nie przeszkadza - podkreślił Boniek.

Nominacja dla Marciniaka jest docenieniem jego coraz mocniejszej pozycji w środowisku sędziowskim czy formą przygotowania do pracy podczas ME we Francji?

- podkreślił Boniek.

Szef piłkarskiej centrali zwrócił uwagę, że to pierwszy finał na PGE Narodowym, który poprowadzi Marciniak

- zapowiedział Boniek.

PZPN poinformował w czwartek, że z uwagi na wielkie zainteresowanie finałem podjęto decyzję o zwiększeniu puli biletów dla kibiców - poprzez zmianę rozmiarów stref buforowych na trybunach. W efekcie do otwartej sprzedaży trafiło dodatkowo około dwóch tysięcy wejściówek na miejsca w sektorach neutralnych.

W półfinałach obecnej edycji Pucharu Polski zespoły ekstraklasy wyeliminowały pierwszoligowców. Legia okazała się dwukrotnie lepsza od Zawiszy Bydgoszcz (4:0, 2:1), a Lech wygrał dwumecz z Zagłębiem Sosnowiec (1:0, 1:1).

Początek poniedziałkowego finału o godz. 16. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj