Dziennik Gazeta Prawana logo

Diego Maradona starł się z dziennikarzami. Poszło o... plakat

25 listopada 2016, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Diego Maradona
Diego Maradona/Newspix
Słynny argentyński piłkarz Diego Maradona przyleciał do Zagrzebia, aby kibicować rodakom w meczu z Chorwacją w finale tenisowego Pucharu Davisa. Już na lotnisku starł się z miejscowymi dziennikarzami.

- stwierdził 56-letni Maradona, który w czwartek o godz. 23 zjawił się w chorwackiej stolicy.

Maradona zezłościł się także z powodu... plakatu, który do ściany przylepiła jedna z osób przebywających na lotnisku. Przedstawiał on Maradonę strzelającego gola ręką podczas mistrzostw świata w 1986 roku.

Słynny piłkarz i towarzysząca mu Roccio Oliva zamieszkali w tym samym hotelu, co tenisowa reprezentacja jego kraju. Argentyńskie media poinformowały, że hotel zwiększył środki bezpieczeństwa na czas pobytu Argentyńczyków.

To nie pierwszy finał Puchar Davisa, na którym gości Maradona. W 2006 roku był w Moskwie, gdzie Argentyna przegrała z Rosją 2:3.

Na otwarcie tegorocznego finału Maric Cilic zmierzy się w piątek z Federico Delbonisem, a po nich na kort wyjdą Juan Martin del Potro i Ivo Karlovic. Dzień później odbędzie się mecz deblowy, do którego zgłoszeni zostali Ivan Dodig i Franko Skugor oraz Leonardo Mayer i Guido Pella. Na niedzielę zaplanowano rewanżowe pojedynki w grze pojedynczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj