Na corocznym spotkaniu Międzynarodowej Rady Piłkarskiej (IFAB), czyli organu zajmującego się przepisami futbolu, Szwajcar przypomniał, że wszyscy czołowi arbitrzy sędziowali już mecze z wykorzystaniem VARów (Video Assistance Referees - dodatkowych sędziów obsługujących system powtórek).
- powiedział Infantino.
Jak dodał, nawet wykorzystanie powtórek nie zagwarantuje braku błędów.
- ocenił szef FIFA.
W ubiegłym roku IFAB zgodziła się na przeprowadzanie prób z powtórkami wideo podczas meczów o stawkę. Sędzia główny może skonsultować się z VARem w przypadku wątpliwości w czterech scenariuszach: przy zdobytej bramce, podyktowaniu rzutu karnego, ukaraniu piłkarza czerwoną kartką lub ukaraniu niewłaściwego zawodnika.
Wprowadzenie VARów od przyszłego sezonu planują m.in. władze niemieckiej ekstraklasy. Zastanawia się nad tym również angielska federacja (FA) w kontekście krajowego Pucharu.
- powiedział prezes FA Martin Glenn.
Ostatnio sporo mówi się w futbolu o zmianach przepisów. W 2014 roku na mistrzostwach świata "zadebiutował" system goal-line, a obecnie w niektórych rozgrywkach pozwala się na przeprowadzenie czwartej zmiany w dogrywce. Odchodzi się też od "podwójnego karania" zawodników za nieprzepisowe powstrzymywanie "obiecujących ataków" w polu karnym - sędziowie mają nie pokazywać już kartek za takie zagrania, o ile nie były celowe. Z kolei w zmaganiach juniorów w Wielkiej Brytanii wprowadzono czasowe wykluczenia z meczu.
IFAB zastanawia się również nad zmianą formatu konkursu rzutów karnych. Jak zauważono, zespół, który "jedenastkę" wykonuje pierwszy, ma 60 procent szans na zwycięstwo, dlatego zaproponowano, aby po pierwszej próbie każda z drużyn wykonywała po dwa karne z rzędu (systemem ABBAABBAAB).