Reklama

Ivanka Trump i jej mąż Jared Kushner postanowili zjeść lunch w Le cave di Sant’Ignazio. Na ścianach było pełno obrazów. Na jednym z nich namalowany był Giorgio Chinaglia. Córka Donalda Trumpa, patrząc na obraz, zapytała, co to za święty?

Chinaglia żadnym świętym nie był. To były piłkarz reprezentacji Włoch, który w przeszłości grał m.in. w słynnej drużynie New York Cosmos i Lazio Rzym. Zmarł w kwietniu 2012 roku w Naples w stanie Floryda. Miał 65 lat.