Donald Trump złożył wizytę w Rzymie. Prezydentowi USA w podróży do stolicy Włoch towarzyszyła córka. Ivanka Trump podczas niej zaliczyła sporą wpadkę, co nie uszło uwadze tamtejszych mediów.
Ivanka Trump i jej mąż Jared Kushner postanowili zjeść lunch w Le cave di Sant’Ignazio. Na ścianach było pełno obrazów. Na jednym z nich namalowany był Giorgio Chinaglia. Córka Donalda Trumpa, patrząc na obraz, zapytała, co to za święty?
Chinaglia żadnym świętym nie był. To były piłkarz reprezentacji Włoch, który w przeszłości grał m.in. w słynnej drużynie New York Cosmos i Lazio Rzym. Zmarł w kwietniu 2012 roku w Naples w stanie Floryda. Miał 65 lat.
HILARIOUS
— Tancredi Palmeri (@tancredipalmeri) 24 maja 2017
Ivanka Trump at lunch in Rome restaurant. Sees this pic. Asks: "Who is that Saint?".
It was Lazio/Cosmos legend Giorgio #Chinaglia pic.twitter.com/6Z8GaflcUP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|