Selekcjoner Adam Nawałka przyznał przed meczem z Rumunią w Warszawie, że u siebie polscy piłkarze są jeszcze groźniejsi niż na wyjazdach. Jak jednak dodał, sobotnie spotkanie będzie się różniło od listopadowego w Bukareszcie, gdy biało-czerwoni wygrali 3:0.
- powiedział Nawałka podczas konferencji prasowej na PGE Narodowym.
W listopadzie Polska wygrała na wyjeździe z Rumunią aż 3:0.
- zaznaczył selekcjoner.
Jak dodał, pomocnik Grzegorz Krychowiak, który od kilku miesięcy nie mieścił się w składzie Paris Saint-Germain, jest w dobrej dyspozycji sportowej.
Selekcjoner nie ogłosił jednak teraz składu. - oznajmił.
Biało-czerwoni z dorobkiem 13 punktów zdecydowanie prowadzą w grupie E kwalifikacji mistrzostw świata. Początek sobotniego meczu o godz. 20.45.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP