Dziennik Gazeta Prawana logo

Piechniczek: W 1982 roku nikt nie zakładał, że to Włosi zostaną mistrzami świata, a my zdobędziemy trzecie miejsce

1 grudnia 2017, 07:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Antoni Piechniczek
Antoni Piechniczek/Newspix
Antoni Piechniczek uważa, że losowanie grup mundialu należy traktować ze spokojem. "Trzeba mieć poczucie własnej wartości i przyjąć los z dobrodziejstwem inwentarza” - zaznaczył były trener reprezentacji Polski, który dwukrotnie prowadził ją w mistrzostwach świata.

- podkreślił Piechniczek.

Jeżeli chodzi definicje trudnej czy łatwej grupy to, jak tłumaczył, jest ona zawsze dyskusyjna.

- wspomniał Piechniczek.

Jego opinię potwierdzają statystycy. Badania wykazały, że przewidywanie zwycięzców piłkarskich MŚ jest bardzo trudne, a futbol pozostaje sportem z dużym prawdopodobieństwem niespodziewanych rezultatów. Nauka stoi też po stronie Piechniczka, gdy ten za najważniejsze uznaje zajęcie pierwszego miejsca w grupie.

- wskazał dwukrotny selekcjoner biało-czerwonych, wspominając słabszy występ swojego zespołu w fazie grupowej mundialu w Meksyku w 1986 roku, wskutek czego Polska już w 1/8 finału trafiła na Brazylię i przegrała 0:4.

Za kadencji Piechniczka FIFA ustalała rozstawienie zespołów tuż przed samym losowaniem w oparciu o wewnętrzne kryteria. Choć prasa rozpisywała się wtedy o zakulisowych rozmowach i spotkaniach, doświadczony szkoleniowiec zaprzeczył, że dochodziło to jakiś tajnych ustaleń z poszczególnymi reprezentacjami. Popiera jednak obecnie obowiązujący system podziału na koszyki na podstawie miejsca w rankingu FIFA.

- przyznał Piechniczek

Co do idei sztywnego podziału na cztery koszyki selekcjoner również nie znajduje lepszej alternatywy.

- analizował.

Losowanie grup MŚ 2018 odbędzie się w piątek w Moskwie (początek o godz. 16 czasu polskiego). Drużyny podzielono na cztery koszyki. Rosja automatycznie trafiła do pierwszego. Pozostałe wyselekcjonowano na podstawie pozycji zajmowanej w rankingu FIFA w październikowym notowaniu. Zgodnie z przyjętymi zasadami, w jednej grupie nie będą mogły grać zespoły z tej samej konfederacji. Wyjątkiem są reprezentacje europejskie, których jest 14 wliczając gospodarzy. W dwóch grupach zagra po jednej, w pozostałych sześciu - po dwie z nich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj