Kamil Glik jest filarem obrony piłkarskiej reprezentacji Polski. Na boisku nigdy nie odstawia nogi. Piłkarz Monaco po zawieszeniu korków na kołku chce spróbować swoich sił w MMA. Znając jego charakter i wolę walki nie jest wykluczone, że i w klatce będzie siał postrach wśród rywali.
Reprezentant Polski wychował się na jednym z osiedli w Jastrzębia-Zdroju. Tam często musiał walczyć o swoje. - przyznaje Glik w rozmowie z magazynem "Logo".
Po dawnych czasach pozostała miłość do sportów walki. 30-letni obrońca całkiem na serio myśli o spróbowaniu swoich sił w MMA. Chce wejść do klatki po zakończeniu piłkarskiej kariery. Chciałbym tego spróbować. zapowiada kadrowicz Adama Nawałki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane