- powiedział selekcjoner reprezentacji Polski podczas konferencji prasowej na stadionie Spartaka w Moskwie.
Jak przyznał, zdaje sobie sprawę z wagi tego spotkania:
Nawałka zaznaczył, że nie zapadła na razie decyzja w sprawie ewentualnego występu kontuzjowanego wcześniej Kamila Glika. Chciał poczekać jeszcze na wieczorny trening, w którym piłkarz miał uczestniczyć z całą drużyną, a skład tradycyjnie ogłosi w dniu meczu.
– podkreślił trener.
Selekcjoner przyznał również, że rozmawiał już z bramkarzami. To oznacza, że podjął decyzję, który z nich wystąpi we wtorek, choć sam zastrzegł, że czeka jeszcze na wieczorny trening.
Zapytany przez zagranicznych dziennikarzy o to, czy szykuje specjalny plan na zatrzymanie gwiazdy rywali Sadio Mane odparł, że Senegal jest groźny jako cały zespół.
– podkreślił.
Zapewnił, że jego podopieczni przystąpią do turnieju świetnie przygotowani fizycznie.
– podkreślił.
Nie mogło się obyć oczywiście bez pytań zagranicznych dziennikarzy o Roberta Lewandowskiego.
– przyznał Nawałka.
Biało-czerwoni w poniedziałkowy wieczór przeprowadzili stadion na stadionie Spartaka, gdzie odbędzie się mecz. Zajęcia tradycyjnie były otwarte dla mediów tylko przez kwadrans.
Początek wtorkowego spotkania z Senegalem o godz. 17 polskiego czasu.