Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę William zapomniał o królewskiej etykiecie. Tak się cieszył po golu dla Aston Villi

21 maja 2026, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Książę William zapomniał o królewskiej etykiecie. Tak się cieszył po golu dla Aston Villi
Książę William zapomniał o królewskiej etykiecie. Tak się cieszył po golu dla Aston Villi/PAP/EPA
Książę William na co dzień musi przestrzegać dworskiej etykiety. Następca brytyjskiego tronu nie może pozwalać sobie na wybuchy emocji i spontaniczne reakcje. 43-latek w środowy wieczór na stadionie w Stambule jednak na chwilę zapomniał o wszystkich konwenansach. W końcu jego ukochana Aston Villa grała w finale Ligi Europy.

Książe William kibicem piłkarzy z Birmingham

Książę William z grupą znajomych wybrał się do Turcji i na żywo z trybun oglądał finał Ligi Europy. Nie jest żadną tajemnicą, że następca brytyjskiego tronu od lat kibicuje ekipie z Birmingham.

W środowy wieczór książę William miał powód do radości. Aston Villa bez najmniejszym problemów pokonała SC Freiburg 3:0.

Książe William cieszył się jak dziecko

Telewizyjne kamery zarejestrowały reakcję księcia po drugim golu dla anielskiego zespołu. William wyskoczył do góry, na jego twarzy pojawił się uśmiech od ucha do ucha, a po chwili wpadł w ramiona swoich znajomych, z których towarzystwie oglądał mecz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHubert Hurkacz ukarany za przeklinanie. Tyle musi zapłacić »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj