Kiedyś czarował na murawie. Jednak dni sławy przeminęły już jakiś czas temu. Teraz o Andrieju Arszawinie głośno jest tylko z powodu pozaboiskowych wybryków. Były gwiazdor Arsenalu Londyn i reprezentacji Rosji ostatnio dał "popis" przy okazji wizyty w Sankt Petersburgu.
Arszawin obecni reprezentuje barwy kazachskiego Kairatu Ałmaty. Rosjanin skorzystał z chwili wolnego i "wpadł" do Sankt Petersburga, a konkretnie do jednego z nocnych klubów ze striptizem.
To w przypadku byłego reprezentanta Rosji nic nowego. Jednak sposób w jaki go opuścił może wprawić w osłupienie. Jak donosi dziennik "Daily Mail" 37-letni zawodnik na ulice wyjechał na koniu.
Most people only remember Andrey Arshavin for one thing: That four goal haul against Liverpool.
— Coral (@Coral) 19 grudnia 2018
Not any more...
Andrey Arshavin has been spotted drunkenly riding a horse outside a Russian strip club. pic.twitter.com/eYe05zLnim
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Tematy: Arszawin
Powiązane