Leo Beenhakker ma w Holandii chody. Heerenveen nie wystawił Radosława Matusiaka do gry w sobotnim meczu ligowym ze Spartą Rotterdam, bo Polak odniósł lekki uraz uda.
Kontuzja Matusiaka nie jest groźna, ale Leo Beenhakkera woli chuchać na zimne. Dziś przecież rozpoczyna się zgrupowanie kadry Polski przed meczami eliminacji mistrzostw Europy z Portugalią i Finlandią - pisze "Fakt".
Szefowie Heerenveen zachowali się więc bardzo elegancko. Mimo iż w lidze ich zespołowi nie idzie, nie ryzykowali zdrowia polskiego napastnika. Więcej, jeszcze wczoraj Radek przeszedł ostatnie badania i zabiegi. Wszystko po to, aby na zgrupowanie reprezentacji przyjechał zdrowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl