Podczas meczu ligi brazylijskiej pomiędzy Agua Santa a Atletico Mineiro doszło do bardzo niebezpiecznego zdarzenia. W trakcie gry w jednego z piłkarzy uderzył piorun.
W trakcie spotkania rozpętała się burza. W pewnym momencie Henrique nagle padł na murawę. Jak się okazało w gracza drużyny gospodarzy trafił piorun. Na pomoc piłkarzowi ruszyły służby medyczne, a po chwili na murawę wjechała karetka.
Na szczęście cała historia miała swój szczęśliwy koniec. Ostatecznie Henrique o własnych siłach wszedł do karetki, a wizyta w szpitalu nie okazała się konieczna. Po jakimś czasie klubowe władze poinformowały, że piłkarz jest zdrowy i nie odniósł żadnych obrażeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|