Jak widać, piosenka "Dla mnie luty, dla Ciebie maj" przynosi dobre efekty. To właśnie tę melodię nucili biało-czerwoni przed meczem z Portugalią. Później wyszli na boisko i wywieźli z Lizbony cenny remis 2:2. Posłuchaj, co śpiewają nasi piłkarze w szatni >>>
Pomysł na śpiewanie piosenki zespołu Skalar podsunął Artur Boruc. Bramkarz reprezentacji słynie z poczucia humoru i zamiłowania do dobrej zabawy. Pozostali Polacy bez oporów zaakceptowali wybór golkipera. W ten sposób przebój disco polo został nieoficjalnym hymnem biało-czerwonych.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
