Skoro nie chcą, bym grał, to wyjeżdżam - uznał jeden z najlepszych japońskich piłkarzy. W czerwcu Naoya Kikuchi został zdyskwalifikowany na rok za uprawianie seksu z 15-latką. Dlatego teraz opuścił Japonię i przeniósł się do Niemiec, gdzie spokojnie może występować na boisku.
Piłkarz trenuje z drużyną Vfl Wolfsburg. "Przez rok będzie grał w rezerwach. A później trafi do pierwszej drużyny. Wtedy wystąpi w Bundeslidze" - powiedział Felix Magath, trener "Wilków".
Naoya Kikuchi to jeden z najzdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia w Japonii. 22-latek grał na igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku. Jednak w Kraju Kwitnącej Wiśni jest znany nie tylko z występów na murawie.
Piłkarz zasłynął także skandalem obyczajowym. Policja aresztowała zawodnika za uprawianie seksu z 15-letnią uczennicą. Za karę gracz stracił pracę, władze klubu Jubilo Iwata wyrzuciły Kikuchiego z zespołu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl