Wielkie zamieszenie w słynnej FC Barcelonie. Trener Frank Rijkaard odsunął największą gwiazdę drużyny Ronaldinho od składu zespołu. A piłkarz nie został dłużny. "Chce odejść. W Barcelonie trwa przeciwko mnie oszczercza kampania i dlatego chętnie opuszczę Hiszpanię" - powiedział Brazylijczyk.
Jest już nawet pierwszy chętny klub na zatrudnienie gwiazdora. Ronaldinho jest mile widziany w składzie Chelsea Londyn. Jak donosi angielski "The Sun", piłkarz rozpoczął już negocjacje z zespołem ze stolicy Wielkiej Brytanii.
Informację potwierdza również agent Brazylijczyka. "W Barcelonie trwa kampania przeciwko Ronaldinho. Rozsiewane są plotki o nocnym życiu piłkarza. Dlatego czas odejść" - mówi Roberto de Assis, menedżer i brat gwiazdora.
Tylko trener Frank Rijkaard próbuje opanować sytuację. "Sam Ronaldinho powiedział mi, że to nieprawda. Nie bawi się w nocnych klubach i nie chce odejść z drużyny. A ja mu wierzę" - twierdzi szkoleniowiec FC Barcelony.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl