Takiej reakcji Cenk Sahin się nie spodziewał. W mediach społecznościowych turecki piłkarz, grający na co dzień w klubie St. Pauli (druga Bundesliga), napisał, że wspiera bohaterskich żołnierzy tureckich, a jego myśli modlitwy są z nimi.

Reklama

W niemieckich mediach ofensywa tureckich wojsk przeciwko Kurdom jest mocno krytykowana. Ale nawet tam, reakcja pracodawcy spotkała się z zaskoczeniem. St. Pauli w trybie natychmiastowym rozwiązało kontrakt z piłkarzem. Sahin teraz może szukać innego pracodawcy, ale niemal pewne jest, że w Niemczech go nie znajdzie.

Zakończyliśmy analizę wpisu Cenka Sahina dotyczącego rozlokowania armii tureckiej w Syrii. Po dłuższych rozmowach między klubem a zawodnikiem Cenk Sahin został zwolniony z obowiązków zawodnika ze skutkiem natychmiastowym. Najważniejszymi czynnikami, które przeważyły za podjęciem takiej decyzji, było stałe lekceważenie wartości, jakim hołduje klub, oraz potrzeba ochrony piłkarza - cytuje oświadczenie klubu TVN24.pl.

W prasie piłkarskiej otwarcie mówi się, że Sahin musi powrócić do ligi tureckiej.