Zmarłemu należy się szacunek i pamięć. Wiedzą o tym kibice Korony Kielce. W zeszłym tygodniu zamordowano ich kolegę. Dlatego teraz pojadą na mecz z ŁKS Łódź ubrani na czarno. A dodatkowo obiecują spokój i kulturalny doping podczas spotkania.
Nie będzie alkoholu, nie będzie rozrób - tak postanowili kibice Korony Kielce. By dodatkowo uczcić pamięć zamordowanego kolegi, ubiorą się na czarno. Jakby tego było jeszcze mało, wraz z fanami z Kielc do Łodzi pojedzie kilku policjantów. Nie po to, by interweniować w przypadku awantur. Ale by potwierdzić kulturalne zachowanie kibiców.
A wszystko dla zmarłego kolegi. Karol Piróg zginął w zeszłą sobotę. Kibic miał pecha. Po meczu swojej Korony z Legią Warszawa trafił na fanatyków Wisły Kraków. Bandyci śmiertelnie ugodzili chłopaka nożem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|