Dziennik Gazeta Prawana logo

El. ME 2020: Glik jak po bokserskiej walce. Prawdopodobnie ma złamany nos

20 listopada 2019, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Glik
Kamil Glik/Newspix
Trener Jerzy Brzęczek przyznał, że Kamil Glik, który musiał zejść z boiska na początku meczu eliminacji Euro 2020 ze Słowenią, ma prawdopodobnie złamany nos. Polscy piłkarze, już wcześniej pewni awansu z pierwszego miejsca w grupie G, wygrali w Warszawie 3:2.

Doświadczony obrońca został zastąpiony już w siódmej minucie przez Artura Jędrzejczyka.

„Ze wstępnej diagnozy wynika, że Kamil ma złamany nos. Nie do końca zgadzam się z opinią, iż nasza defensywa po tej wymuszonej zmianie była mało agresywna. Zdajemy sobie sprawę, jak ważną postacią jest Kamil. Ale akurat przy tych bramkach popełniliśmy inne błędy, które spowodowały to, że rywale strzelili gole. W tych eliminacjach straciliśmy łącznie tylko pięć bramek, więc średnia nie jest najgorsza. Choć oczywiście są mankamenty, nad którymi musimy pracować” – powiedział Brzęczek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj