Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Dudek ma beznadziejną sytuację w Realu

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trafił z deszczu pod rynnę. Jerzy Dudek, który w Liverpoolu był rezerwowym, w Realu Madryt ma jeszcze mniejsze szanse na grę. Jedyna możliwość dla Polaka to, żeby pierwszy bramkarz "Królewskich" Iker Casillas odniósł kontuzję, ale miał kryzys formy. Ale na to się nie zanosi. Sytuacja "Dudiego" jest beznadziejna.

Casillas broni jak natchniony. Felietonista hiszpańskiego dziennika "Marca" zaapelował do prezesa Realu, żeby ten zbudował na stadionie Santiago Bernabeu kaplicę poświęconą bramkarzowi. Wtedy kibice będą mogli pielgrzymować do Świętego Ikera - pisze "Gazeta Wyborcza".

Nie ma możliwości, żeby Jerzy Dudek wygryzł Ikera Casillasa ze składu. Gazeta pisze, że spośród 500 piłkarzy, którzy grają w Hiszpańskiej Primera Division, Polak ma najmniejsze szanse na grę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj