Iker Casillas to synonim pracy, koleżeństwa i solidarności z kolegami. Takie są wymagania konkursu na bajkę o rywalu Jerzego Dudka w Realu Madryt. Burmistrz Mostoles, rodzinnego miasta bramkarza "Królewskich" chce go w ten sposób uhonorować.
"Nie jestem galaktyczny, jestem z Mostoles" - taki będzie tytuł bajki. Burmistrz miasteczka, Esteban Parro zamierza wydać bajkę zwycięzcy konkursu.
To nie koniec dobrych wiadomości dla Ikera Casillasa. Hiszpańska gazeta "Marca" sugeruje, że Real Madryt chce mu zaproponować kontrakt do końca kariery. Dzięki temu będzie zarabiał aż 12 milionów euro rocznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|