Dziennik Gazeta Prawana logo

Liverpool przed szansą pierwszego triumfu w klubowych mistrzostwach świata

21 grudnia 2019, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Juergen Klopp
Juergen Klopp/PAP/EPA
Piłkarze Liverpoolu stoją przed szansą pierwszego triumfu w klubowych mistrzostwach świata. W sobotnim finale w Dausze zagrają z Flamengo. W 1981 roku w starciu tych drużyn lepsza okazała się ekipa z Rio de Janeiro, sięgając wówczas po Puchar Interkontynentalny.

Przed sobotnim meczem trener Liverpoolu Juergen Klopp zwrócił uwagę, że obie drużyny są w innej sytuacji. Flamengo przyjechało, jak przyznał, po to, żeby wygrać i wrócić do domu w glorii bohaterów. Natomiast Liverpool w czasie trwania tej imprezy musiał rozgrywać jednocześnie spotkanie Pucharu Ligi w Anglii i wystawił tam drużynę do lat 23 (porażka 0:5 z Aston Villą).

"Nie możemy tego zmienić. Ale jesteśmy tutaj i my - mój zespół - chcemy wygrać turniej, nawet jeśli wiemy, że to bardzo trudne, ponieważ rywale są naprawdę mocni" - dodał Klopp.

Przy okazji nie zabraknie odniesień do przeszłości. W 1981 roku oba zespoły spotkały się w Pucharze Interkontynentalnym i wówczas Flamengo, w składzie ze słynnym Brazylijczykiem Zico, wygrało 3:0.

To był jedyny triumf Flamengo w tych rozgrywkach, które od 2005 roku odbywają się w szerszej formule, już jako klubowe mistrzostwa świata.

Natomiast Liverpool nigdy nie wywalczył tego trofeum, choć po 1981 roku miał jeszcze dwukrotnie szansę - w 1984 i 2005 roku. Za każdym razem bez efektu.

Zico, który jako kapitan poprowadził Flamengo do triumfu w 1981 roku, uważa, że brazylijski zespół znów może pokonać "The Reds".

"W takim jednorazowym meczu może wygrać, zwłaszcza jeśli wykona dobrą pracę przeciwko trzem napastnikom Liverpoolu. Flamengo jest świetne pod względem kolektywu i ma znakomity atak. Jego napastnicy są tak mocni jak Liverpoolu. Ale myślę, że Flamengo ma bardziej kreatywnych pomocników" - stwierdził legendarny piłkarz.

W półfinałach obecnej edycji KMŚ Liverpool, triumfator europejskiej Ligi Mistrzów, pokonał meksykański CF Monterrey 2:1, natomiast Flamengo - najlepsze w Copa Libertadores - wygrało z saudyjskim Al-Hilal 3:1.

Początek finału o godz. 18.30 czasu polskiego. Wcześniej (godz. 15.30) odbędzie się spotkanie o trzecie miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj