Polski Związek Piłki Nożnej zaczyna działać. Piłkarska centrala stanęła po stronie kibiców i zastanawia się, czy nie odebrać telewizji publicznej praw do pokazywania meczów drugiej ligi. Ich przejęciem zainteresowany jest Polsat.
Stało się tak po tym, jak w czwartek "Fakt" opisał skandaliczne działanie telewizji publicznej, która przerywała bądź nie pokazywała transmisji spotkań II ligi na antenie TVP 3. A obliguje ją do tego umowa z PZPN.
"Wysłaliśmy do TVP pismo z pytaniem, dlaczego telewizja nie przestrzega ustaleń naszej umowy. Nie podoba nam się, że transmisje są przerywane, że pokazuje się polityków kosztem piłkarzy. TVP ma miesiąc na odpowiedź" - tłumaczy "Faktowi" wiceprezes związku Eugeniusz Kolator.
Nieoficjalnie wiadomo, że o przejęcie praw do drugiej ligi stara się Polsat. Stacja gotowa jest przeprowadzić transmisję ze środowych derbów Trójmiasta pomiędzy Lechią i Arką.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl