Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez języka angielskiego ani rusz

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trudno się porozumieć, jeżeli w drużynie jest 15 zawodników z różnych krajów. Do takiego wniosku doszedł trener Sven-Goran Eriksson i wysłał piłkarzy Manchesteru City na obowiązkowe lekcje angielskiego. "The Citizens" i tak dobrze sobie radzą w Premiership - są na trzecim miejscu. To co dopiero będzie się działo, jak zaczną się dogadywać na boisku...

"Będziemy grali jeszcze lepiej, jak wszyscy w drużynie zaczną się uczyć angielskiego" - zapowiedział szwedzki szkoleniowiec. Eriksson miał dość, że niektórzy jego piłkarze nie rozumieli, co do nich mówi.

W kadrze City znajdują się gracze z piętnastu krajów. Podczas treningów z murawy słychać wiele narzeczy. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy zawodnicy próbują znaleźć wspólny język. Na lekcje angielskiego oddelegowani zostali: Vedran Corluka (Chorwacja), Javier Garrido (Hiszpana), Elano (Brazylia), Martin Petrow (Bułgaria), Jihai Sun (Chiny), Rolando Bianchi (Włochy), Ousmane Dabo (Francja) i Georgios Samaras (Grecja).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj