Kolejna tragedia na boisku. Podczas treningu w jednym z klubów wietnamskich zmarł młody piłkarz Clement Atangana. Kameruńczyk chciał podpisać kontrakt z nowym zespołem. Bardzo się starał, żeby jak najlepiej wypaść. Aż za bardzo. Jego serce nie wytrzymało.
22-latek liczył na to, że podpisze w klubie nowy kontrakt. W 12. minucie treningu Clement Atangana dostał ataku serca. Natychmiast został przewieziony do szpitala w
Nghe An, ale lekarzom nie udało się go uratować.
Ostatnio często dochodzi do tragedii na boisku. Najgłośniejszą była zapaść piłkarza FC Sevilla, Antonio Puerty.
Ostatnio często dochodzi do tragedii na boisku. Najgłośniejszą była zapaść piłkarza FC Sevilla, Antonio Puerty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl