Dziennik Gazeta Prawana logo

Angielski piłkarz walczy z... toaletami

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co jest największym zagrożeniem dla środowiska naturalnego na stadionie piłkarskim? Samospłukująca się toaleta dla kibiców. Tak uważa angielski bramkarz David James. Zawodnik Portsmouth chce usunięcia wszystkich pisuarów, w których wodach płynie automatycznie co 20 sekund.

Właśnie takie toalety ma klub piłkarski Chelsea Londyn. Choć James dopiero rozpoczął krucjatę w obronie środowiska naturalnego, to od razu zrobiło się o nim głośno. Zawodnik chce usunięcia samospłukujących się pisuarów w całej Anglii - donosi serwis theoffside.

Jak tłumaczy swoją akcję? Woda płynie co 20 sekund, czasami zupełnie niepotrzebnie, a to ogromna strata dla środowiska. Bramkarz Portsmouth bardzo poważnie traktuje ekologię i nie zamierza odpuścić.

Nie wiadomo, co o pomyśle Jamesa sądzą szefowie klubów piłkarskich. Ale jeśli zawodnik odniesie sukces, to na pewno wielu kibiców zapamięta go na zawsze. Fani już żartują, że nazwą jego imieniem... toalety na stadionach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj