Euro 2020 (nazwę utrzymano mimo zmiany terminu imprezy) miało zostać rozegrane w 12 miastach i na razie nie wiadomo, czy wszystkie potwierdzą chęć utrzymania statusu organizatora na przyszły rok. W wywiadzie udzielonym "beIn Sports" w ubiegłym tygodniu szef UEFA Aleksander Ceferin poinformował, że ustalono już wszystko z dziewięcioma miastami.

Reklama

Jak napisano w komunikacie, powodem przełożenia konferencji o trzy tygodnie jest "istnienie otwartych kwestii związanych z niewielką liczbą proponowanych gospodarzy UEFA Euro 2020 w przyszłym roku".

Ceferin przyznał także we wspomnianym wywiadzie, że możliwe jest zorganizowanie turnieju w mniejszej liczbie miast niż pierwotnie planowano.

Założenie jest takie, że będzie ich 12, ale jeśli nie, możemy to zrobić w 10, dziewięciu czy ośmiu miastach - mówił.

Gospodarzami ME w tym roku miały być: Baku, Kopenhaga, Londyn, Monachium, Budapeszt, Dublin, Rzym, Amsterdam, Bukareszt, Sankt Petersburg, Glasgow i Bilbao.

Nie wiadomo, które z tych miast już potwierdziły chęć organizacji meczów w 2021 roku. Agencja Reutera ustaliła jedynie, że z oficjalnym wnioskiem do UEFA o utrzymanie statusu gospodarza wystąpiło Glasgow.