– zaznaczył Listkiewicz.
Jak przyznał, czas wolny wykorzystuje m.in. na nadrabianie lektury książek.
– wspomniał.
Spędzanie czasu w uroczym miejscu nie oznacza jednak, że były międzynarodowy arbiter odciął się od futbolu.
– podkreślił.
Zdaniem byłego prezesa PZPN będzie można grać nawet do końca lipca.
– przypomniał.
Mistrzostwa Europy miały się odbyć od 12 czerwca do 12 lipca w 12 krajach, ale zostały przełożone na przyszły rok. Jak informują media, niewykluczone, że część krajów, dotkniętych kryzysem spowodowanym pandemią koronawirusa, zrezygnuje ze współorganizacji imprezy.
– powiedział Listkiewicz.
Jak podkreślił, koronawirus "unaocznił absurd tego pomysłu".
"Widzę, że obecny prezydent UEFA Aleksander Ceferin patrzy na to bardziej racjonalnie. Moim zdaniem turniej powinien odbyć się maksymalnie w dwóch, trzech krajach, położonych blisko siebie. Nawet ucieszyłbym się, gdyby tak się stało. I myślę, że jest to możliwe" – dodał.
Z powodu pandemii koronawirusa wstrzymano niemal wszystkie piłkarskie rozgrywki na świecie. Również w Armenii, co dla niego jest bardzo istotne, ponieważ pełni rolę szefa sędziów w tamtejszej federacji (w latach 2016-18 zajmował podobne stanowisko w Czeskim Związku Piłkarskim).
– zakończył Listkiewicz.