Paweł Golański, reprezentant Polski, ma duże szanse na grę w słynnym FC Porto. Portugalczycy mogą wyłożyć za Polaka nawet 5 milionów euro. Transfer ma być dopięty na ostatni guzik jeszcze przed finałami mistrzostw Europy.
Rozmowy mają być sfinalizowane w tym tygodniu, a do Porto udaje się menedżer piłkarza, Jarosław Kołakowski.
Porto szuka kogoś na miejsce sprzedanego do Chelsea Jose Bosingwy. Portugalczycy mogą wydać na transfer pokaźną sumkę, bo na sprzedaży Bosingwy zarobili aż 20 milionów euro!
"Na razie staram się nie zaprzątać sobie tym głowy, ale jeżeli transfer dojdzie do skutku, będę bardzo szczęśliwy" - mówi Golański "Przeglądowi Sportowemu".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|