Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy jeżdżą na treningi rowerami

20 maja 2008, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jeśli ktoś zobaczył dziś w Donaueschingen sportowców w dresach z napisem "Polska", zastanawiał się pewnie, czy to piłkarze, czy... kolarze. Maciej Żurawski, Marcin Wasilewski, Roger i inni podążali na trening w dwudziestoosobowym kolarskim peletonie. Leo Beenhakker robi wszystko, by reprezentantom nie nudziło się podczas obozu.

Zajęcia odbywają się na oddalonym o kilkaset metrów od hotelu boisku. Dziś reprezentanci Polski pokonali tę odległość na rowerach.

Na czele stawki znalazł się menedżer kadry Jan de Zeeuw, a tuż za nim podążali Maciej Żurawski i Marcin Wasilewski.

Najgorszym kolarzem-maruderem okazał się jeden z asystentów Leo Beenhakkera, Adam Nawałka. W końcu i on dotarł jednak na osłonięte specjalnymi płachtami boisko, gdzie na swoich podopiecznych czekał już selekcjoner. Zajęcia były supertajne. Wieczorny trening również będzie zamknięty dla mediów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj