Jeśli wierzyć hiszpańskiej "Marce", Cristiano Ronaldo jest już jedną nogą w Realu Madryt. Gazeta jutro opublikuje zdjęcie piłkarza opatrzone podpisem: Cristiano powiedział: "Yes, I do". Ale Manchester United, z którym Portugalczyk ma ważny kontrakt, replikuje "No, I don't".
Według hiszpańskich dziennikarzy agent piłkarza, Jorge Mendes, jest już "po słowie" z dyrektorem sportowym Realu, Predragiem Mijatovicem. Obaj panowie spotkali się ponoć w Moskwie przed meczem finałowym Ligi Mistrzów między Manchesterem United a Chelsea Londyn, by dogadać szczegóły transferu.
Sam zainteresowany uspokaja kibiców Czerwonych Diabłów i zapowiada, że po finale Ligi Mistrzów nie ma zamiaru odchodzić z United. Podkreśla, jak wiele zawdzięcza Alexowi Fergusonowi. "On pomagał mi od początku. Świetnie się tu czuję i zamierzam pozostać" - mówi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|