Dziennik Gazeta Prawana logo

Uprowadzono prezesa klubu piłkarskiego

22 maja 2008, 16:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W nocy z środy na czwartek w Sofii uprowadzono prezesa klubu piłkarskiego Liteks Angeła Bonczewa. Były sportowiec i prawa ręka właściciela klubu, bogatego przedsiębiorcy Griszy Ganczewa, zatrzymał się przed wejściem do domu, żeby zaparkować samochód. Kiedy po kilku minutach jego żona zeszła na dół, samochód był pusty, a komórka Bonczewa od tej pory jest wyłączona.

Prezes jest właścicielem kilku firm, działających w różnych branżach - sporcie, handlu, budownictwie. Klub Liteks zajął czwarte miejsce w zakończonych kilka dni temu mistrzostwach kraju.

Według analizy MSW z połowy 2007 r. w Bułgarii działa sześć gangów, wyspecjalizowanych w porwaniach bogaczy i członków ich rodzin.

Przed dziewięcioma miesiącami za syna byłego ministra transportu Wilhelma Krausa (1997-2001) żądano 1 mln euro okupu, a uwolniono go za 300 tys. Przedtem rodzice otrzymali jego odcięty palec.

Szef klubu piłkarskiego Wencesław Stefanow na próżno zapłacił 1 mln euro za porwanego cztery lata temu syna Dymitra, którego nie uwolniono. Nie ma wieści o dwóch innych porwanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj