Dziennik Gazeta Prawana logo

"Od dziś wszyscy jesteśmy Euro"

7 czerwca 2008, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Większość sobotnich gazet w kraju współorganizatora Euro poświęconych jest temu ważnemu piłkarskiemu wydarzeniu. "Zaczynamy!", "Od dzisiaj wszyscy jesteśmy Euro", "Cały kraj na trybunach", "Euro - na start!" - to tylko niektóre z tytułów. Pierwszy gwizdek dziś w Bazylei o godzinie 18.00.

"Der Standard" wymienia plusy i minusy organizacji w Austrii wielkiej piłkarskiej imprezy. To plusów zaliczono m.in. poprawę image'u kraju, wzrost poczucia wspólnoty narodowej, poprawę sytuacji austriackiej gospodarski i zwiększenie zainteresowania młodzieży sportem. Negatywne zjawiska to np. blokady miast, korki na ulicach i autostradach, sztuczny wzrost cen i zagrożenie ze strony chuliganów.

Sporo miejsca "Der Standard" poświęca także niedzielnemu spotkaniu Polski z Niemcami w Klagenfurcie. W materiale pod tytułem "Ale statystyki nie grają" autor napisał: "Według statystyk dotychczasowych meczów obu drużyn, Polska w niedzielę nie może wygrać z Niemcami. Z drugiej strony statystyki mówią, że Niemcom szczególnie ciężko było wygrać pierwsze spotkanie wielkiego turnieju. Dlatego lepiej się wstrzymać z prognozami".

Z kolei "Die Presse" zapewnia: "Euro można zaczynać". Zapowiadając pierwszy mecz ekipy Josefa Hickersbergera z Chorwacją gazeta porównuje oba państwa. "Jesteśmy większym krajem, jest nas prawie dwa razy więcej, nasz dochód narodowy na głowę jest większy ponad czterokrotnie, ale ... w piłkę nigdy z nimi nie wygraliśmy".

Za "zdjęcie dnia" uznano fotografię przedstawiającą kapitana niemieckiej reprezentacji Michaela Ballacka trzymającego piłkę na czole.

"Kronen Zeitung" przewiduje, że niedzielny mecz Polski z Niemcami może być "piłkarską wojną w Klagenfurcie". Zadaniem gazety, o wzrost napięcia przed spotkaniem zatroszczyły się media w obu krajach, w których nie brakowało akcentów nacjonalistycznych. Według austriackiego tabloidu, w sobotę rozpocznie się "czerwono- biało-czerwone" święto, które potrwa do końca miesiąca.

"Oesterreich" podkreśla, że ceremonia otwarcia imprezy, przed meczem Szwajcarii z Czechami w Bazylei, potrwa ledwie 13 minut. W gazecie znalazły się także zdjęcia z mszy świętej z udziałem austriackich piłkarzy. "Zespół modli się o zwycięstwo" - głosi tytuł.

Według dziennika, trener Josef Hickersberger w spotkaniu z Chorwacją postawi na ofensywę. W artykule pt. "Początek z dwoma napastnikami" napisano: "Hicke" stawia na totalną ofensywę. Wszystko albo nic. Pokerowa zagrywka - w ataku zagrają Roland Linz i Jimmy Hoffer".

Poinformowano również, że piątkowy trening austriackiej reprezentacji próbował zakłócić helikopter jednej z polskich stacji telewizyjnych. "Polska nas szpieguje" - napisano, dodając, że piłkarze Hickersbergera mogli się poczuć podczas zajęć jak w "Big Brotherze". Rzecznik prasowy austriackiej ekipy Peter Klinglmueller zaznaczył z uśmiechem: "Gdy zobaczyliśmy helikopter momentalnie zmieniliśmy taktykę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj