Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceremonia otwarcia Euro nudna jak zawsze

7 czerwca 2008, 19:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzynaste piłkarskie mistrzostwa Europy zostały otwarte w Bazylei na stadionie St. Jakob-Park. Ceremonia otwarcia trwała 13 minut. I dobrze, że tylko tyle. Mimo wielkiego zapału tysiąca gimnastyków pokaz artystyczny nie zachwycił. Kibice na trybunach wyraźnie się nudzili.

Otwarcie mistrzostw odbyło się przed meczem piłkarzy Szwajcarii i Czech, inaugurujących ME. Uroczystość rozpoczęło brzmienie trombit, przy którym na murawę wbiegli młodzi sportowcy, ubrani w kolorowe stroje. Pokaz artystyczny nawiązywał do sportu, takimi akcentami jak np. piłka czy ... jazda na nartach.

Elementy ludowe Szwajcarii przeplatały się z akcentami austriackimi. Oba kraje są bowiem gospodarzami mistrzostw.

Ceremonię kończyło wejście pocztów sztandarowych, z flagami uczestników ME. Na murawie ukazało się kolorowe logo mistrzostw, w powietrze wzbiło się około 4.000 barwnych balonów zielonych lub białych, a kolorytu ceremonii, którą obserwowało 40.000 widzów, dodało 900 sztucznych ogni.

Na trybunie honorowej - zaproszeni goście, w tym prezydent UEFA, Michel Platini, prezydent Komisji Europejskiej, Jose Manuel Barroso, inne osobistości świata polityki i sportu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj