Dziennik Gazeta Prawana logo

Asystent Leo: Nie boimy się Austrii

11 czerwca 2008, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Asystent Leo: Nie boimy się Austrii
Inne
Asystenci Leo Beenhakkera już od kilku tygodni rozpracowują Austriaków. "Będą groźni, ale się ich nie boimy. Znamy ich atuty" - mówi Adam Nawałka. "Zdominowali Chorwatów pod względem fizycznym. Nie zasłużyli na porażkę" - dodaje Jan Urban.

Urban zauważa, że Austriacy są bardzo dobrze przygotowani do turnieju pod względem wytrzymałości. "Po przerwie, kiedy Chorwaci byli bardziej zmęczeni, nie było widać już różnicy w szybkości. Natomiast pod względem fizycznym gospodarze turnieju zdominowali ich i nie zasłużyli na porażkę. Remis byłby dużo bardziej sprawiedliwym rezultatem" - mówi.

Finezji co prawda w grze Austrii nie ma, ale jest za to ostra gra, pressing i bardzo dobrze wykonywane stałe fragmenty gry. "Sądzę, że przeciwko nam rozpoczną składem z drugiej połowy meczu z Chorwacją. Hickersberger często dobiera też zawodników pod kątem stylu przeciwników, albo w czasie spotkania zmienia swoje ustawienie" - kończy Urban.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj