Wielkimi krokami zbliża się spotkanie reprezentacji Niemiec i Austrii, które może zadecydować o awansie do ćwierćfinałów mistrzostw Europy. Niemieckie media zarzucają Austriakom podgrzewanie atmosfery przez jutrzejszym meczem. Uważają też, że niewybredne opinie na temat niemieckiej reprezentacji podobno nie tylko od dziennikarzy, ale również samych piłkarzy.
Największe oburzenie w Niemczech wywołała wypowiedź austriackiego napastnika Martina Harnika, który powiedział, iż Niemcy są pod taką presją, że „robią w spodnie". Niemieckie media skarżą się, że ich reprezentacja znów stała się obiektem ataków, podobnie jak było to przed meczem z Polską.
Opiniotwórcze niemieckie media koncentrują się przede wszystkim na własnej drużynie i zmianach, które powinien wprowadzić trener Loew. Natomiast bulwarowy "Bild" odpowiada Austriakom, publikując 30 powodów, dla których Niemcy wygrają z Austrią. "Bo jak Austriacy nie dostaną karnego to nie potrafią strzelić gola. Bo jedyna szybka rzecz w ich futbolu to nazwa klubu Rapid Wiedeń" - szydzi "Bild- Zeitung".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|