Władze ŁKS-u mają problem. Piłkarze z Łodzi nie wyszli dziś na trening, bo klub nie wypłacił im zaległych pieniędzy za ubiegły sezon. I nie będą trenować, dopóki dług nie zostanie uregulowany.
Piłkarze spotkali się tylko z trenerem Markiem Chojnackim. Na spotkanie z nimi nie wyszedł żaden działacz. Na pierwszy trening nie przyjechał Sebastian Mila, który niedawno został wykupiony z Valerengi Oslo, ale nie porozumiał się w sprawie kontraktu indywidualnego.
ŁKS ma się przygotowywać do sezonu w ośrodku właściciela klubu Antoniego Ptaka w Gutowie Małym. Łodzianie zagrają sparingi z KSZO Ostrowiec, Piastem Gliwice i Lechem Poznań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|