Były bramkarz Sunderlandu, 40-letni Tim Carter został znaleziony martwy w Manchesterze - poinformowała w sobotę brytyjska policja. Przyczyny śmierci Cartera nie są znane.
W czwartek jego rodzina (mieszkali w Durham, około 20 km od Sunderlandu) zgłosiła zaginięcie byłego piłkarza.
Carter występował w Sunderland AFC w latach 1987-1992. W barwach tego klubu rozegrał 50 meczów. Ostatnio pracował w szkółce piłkarskiej zespołu ekstraklasy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl