Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczykowski ujawnia prawdę

21 czerwca 2008, 20:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakub Błaszczykowski przerywa milczenie. Skrzydłowy reprezentacji Polski, który w do końca niewyjaśnionych okolicznościach opuścił zgrupowanie kadry jeszcze przed meczem z Niemcami, przyznał, że decyzja Leo Beenhakkera była dla niego szokiem. "Byłem wściekły" - powiedział na antenie Polsatu Sport Błaszczykowski.

Jakubowi Błaszczykowskiemu odnowiła się kontuzja mięśnia dwugłowego - tak decyzję Leo Beenhakkera o odesłaniu pomocnika Borrussi Dortmund do domu tłumaczyła rzeczniczka polskiej kadry Marta Alf. "Żadnej kontuzji nie było, ale rzeczywiście, miałem problemy z mięśniem dwugłowym. Widziałem, że na pewno nie będą w stanie zagrać z Niemcami. A że wątpliwy był tez mój występ z Austria trener postanowił wymienić mnie na innego Łukasz Piszczka" - tłumaczy Błaszczykowski.

Nasz pomocnik podkreśla jednak, że wbrew doniesieniom prasy, nie było żadnego konfliktu z Beenhakkerem. "Trener po prostu nie chciał mnie narazić na odnowienie się kontuzji. Oczywiście pożegnanie się z kadrą i utrata szansy na grę podczas Euro to był dla mnie szok. Czułem żal, byłem wściekły, ale jako zawodnik musiałem tę decyzję uszanować" - zakończył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj