Dziennik Gazeta Prawana logo

ŁKS lepszy od Widzewa w 65. derbach Łodzi i pierwszy w tabeli 1. ligi

17 września 2020, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piłkarz Widzewa Łódź Patryk Mucha (L) i Adam Ratajczyk (P) z ŁKS Łódź podczas meczu Fortuna 1. liga
<p>Piłkarz Widzewa Łódź Patryk Mucha (L) i Adam Ratajczyk (P) z ŁKS Łódź podczas meczu Fortuna 1. liga</p>/PAP/EPA
ŁKS pokonał Widzew 2:0 w piłkarskim święcie Łodzi, jakim dla kibiców z tego miasta są derbowe pojedynki. Drużyna Wojciecha Stawowego po trzeciej wygranej bez straty gola awansowała na pozycję lidera 1. ligi, a Widzew pozostał na ostatnim miejscu w tabeli.

W środowy wieczór dwie łódzkie drużyny po trzech latach wróciły do jednej z najpopularniejszych i wywołujących największe emocje rywalizacji na polskich boiskach. Derbowy pojedynek rozegrano w ramach zaległej 3. kolejki 1. ligi, do której Widzew awansował po pięciu latach, a ŁKS spadł z ekstraklasy. W sumie zespoły Widzewa i ŁKS zmierzyły się ze sobą po raz 65.

Nic dziwnego, że bezpośrednie starcie lokalnych rywali wywoływało ciekawość kibiców nie tylko z Łodzi. Atmosfera na stadionie Widzewa też była gorąca, choć mecz z trybun oglądało jedynie blisko 6 tys. widzów. Chętnych było co najmniej kilka razy więcej, ale ograniczenia wynikały z zaleceń sanitarnych oraz zamknięcia dwóch sektorów za złe zachowanie fanów klubu al. Piłsudskiego. W efekcie na trybunach byli jedynie sympatycy zespołu Enkeleida Dobiego, którzy tym razem stworzyli świetny klimat.

Za głośny doping nie odwdzięczyli im się jednak piłkarze Widzewa, którzy w prestiżowym pojedynku ulegli rywalowi zza miedzy 0:2. Gospodarze co prawda walczyli, za co zapłacili m.in. czerwoną kartką dla Bartłomieja Poczobuta. Wówczas przegrywali już jednak dwoma golami, które dla ŁKS zdobyli były gracz Widzewa Maksymilian Rozwandowicz po rzucie wolnym w 16. minucie oraz Adrian Klimczak w 64. minucie. Dryżyna Stawowego potwierdziła rolę faworyta, była bardziej dojrzała, opanowana i skuteczna.

Zadowolenia z triumfu w pojedynku dużej wagi nie krył trener ŁKS. Ocenił, że jego zespół zwyciężył w dobrym stylu, ale – jak dodał - gospodarze nie byli łatwym rywalem.

"Wygraliśmy bardzo ważny mecz, zarówno dla nas, jak i naszych kibiców. Spotkanie stało na niezłym poziomie. Było dużo walki, jak to w derbach bywa, ale było też dużo dobrej gry szczególnie w wykonaniu mojego zespołu. Byliśmy od Widzewa lepsi w każdej formacji. Graliśmy piłkę bardziej dojrzałą, poukładaną, z tego brały się sytuacje i bramki. Kluczem była dyscyplina taktyczna i determinacja, bo mamy takie powiedzenie: ambicja, walka, bo w sercu jest przeplatanka" – podsumował Stawowy, który w przeszłości prowadził też Widzew.

Opiekun beniaminka przyznał z kolei, że jest zawiedziony wynikiem i trzecią porażką z rzędu. Zdaniem Dobiego bardziej sprawiedliwym rezultatem byłby remis.

"Cała drużyna jest zawiedziona, kibice też, ale na pewno nie możemy odebrać piłkarzom walki, determinacji oraz tego, że chcieli rozstrzygnąć ten mecz na swoją stronę. ŁKS miał dwa celne uderzenia, z których zdobył dwie bramki. Konsekwencja, skuteczność były po ich stronie. My pokazaliśmy się z najlepszej strony w kwestii determinacji czy walki. Czasem brakowało gry, ale trzeba pamiętać, że to były derby" – podkreślił były reprezentant Albanii.

Dla ŁKS była to trzecia wygrana w trzecim meczu obecnych rozgrywek. Do tego spadkowicz do tej pory nie stracił gola i po środowym zwycięstwie awansował na pierwsze miejsce w tabeli. Widzew doznał zaś trzeciej porażki i pozostał na ostatniej pozycji.

ŁKS i Widzew rywalizują z sobą od 1948 r., ale wówczas rozegrano tylko jeden dwumecz. Tak naprawdę historia derbów Łodzi zaczęła się w 1975 r. i wiele rozegranych od tamtej pory spotkań obu łódzkich klubów zapisało się w dziejach polskiego futbolu. W środę ŁKS odniósł 13. zwycięstwo nad lokalnym rywalem, w tym premierowe w 1. lidze. Widzew ma na koncie 27 wygranych (trzy w 1. lidze), a 25 razy był remis (trzy w 1. lidze).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj