Przypomnijmy, podczas piątkowego protestu organizowanego przez Strajk Kobiet, który odbywał się pod hasłem "Na Warszawę" doszło do kliku incydentów z udziałem kiboli. Pseudokibice rzucając w tłum race i petardy próbowali zakłócić przebieg "marszu".

Reklama

Takie zachowanie bardzo delikatnie mówiąc rozwścieczyło Grzegorza Małeckiego, który w bardzo nieparlamentarnych słowach dał upust swoim uczuciom na Facebooku.

Post aktora nie uszedł uwadze klubowi ze stolicy. Legia Warszawa odpowiedziała Małeckiemu.